P. Diddy nieustannie lansuje się na najbardziej wpływowego człowieka show biznesu. Szkoda jednak, że nie zauważa, że mało kogo interesuje już jego działalność. Nie wiedzieć więc czemu, redaktorzy amerykańskiego Vogue’a zdecydowali się na sesję zdjęciową z raperem. To z pewnością upewni go w przeświadczeniu, że to on ma wszystkich w garści.
Fotografie zostały wykonane przez legendarną już Annie Leibovitz. Muzykowi partneruje Natalia Vodianova. Czy to już robi z niego gentlemana?
Dodaj komentarz
Komentarze
Co za człowiek ... poniżył sie tym . Nie to ze mam cos do mody,ale raper i vogue ... nono .
A ona, że niby dama? Dno i wodorosty.
To prawie jak Pazura i Edyta- spotkanie w pociągu:D
ona piękna a jego nie lubię :/ panoszy się za bardzo...zupełnie jak ten cały kyne west
Zarąbiste fotki. W świetnym klimacie. Ja w ogóle uwielbiam klimat kolei:)
świetne zdjęcia, jestem pod wrażeniem ;o p.diddy nie ma tego swojego wyrazu twarzy z serii: "mam wszystko a wy nic"..
samego diddiego nie lubię, natomiast zdjęcia- robią wrażenie. Bardzo mi się podobają.
jakoś mi do jego gęby nie pasuje Vogue
wyszedl jak kiep na tych fotach. ale niektorym nigdy dosc...
fotki rewelacja. jak zawsze annie l.
natalia sliczna, on taki sobie-przecietny.
zdjęcia i tak idealne robione przez taką fotografkę nie moga byc inne
[cytat komentarz="undefined"]
To prawie jak Pazura i Edyta- spotkanie w pociągu:D
Lubie to! :D
Zdjęcia są świetne. Natalia wspaniale na nich wyszła
czemu na tych fotach nie ma ani jednej murzynki?
mnie ma w garsci...